Google ’ s ” Project Owl „

ten artykuł jest częścią 2 „Google’ s Answer to a” Post-Truth ” World.”Bada, w jaki sposób gigant technologiczny walczy z fałszywymi wiadomościami i nawiguje w świecie, w którym wiedza to potęga.

jeśli wcześniej prognozy były klasyfikowane jako pomocne lub nieprzydatne, teraz użytkownicy mogą zgłaszać je jako „nienawistne;pornograficzne; gwałtowne lub zawierają niebezpieczną i szkodliwą aktywność; lub inne” z możliwością komentowania.
to nie znaczy, że Google natychmiast wyciągnie „sugerowany wynik”. Ale powiedzieli, że z wystarczającą ilością objętości, mogą nadać priorytet recenzji.
prawdopodobnie wyciągną tylko najbardziej natarczywe przypadki faktów alternatywnych. Pozostaje jednak Wielka, teoretyczna kwestia cenzury. Jeśli Google wyciągnie jakieś informacje, ponieważ są one uważane za obraźliwe, jakie moralne podstawy powstrzymają je od cenzurowania innych wyników wyszukiwania?

Feedback for „Featured Snippets” in Project Owl

Google zostało uwikłane w kolejny skandal medialny pod koniec ubiegłego roku. Wyróżniony fragment używany do Google Assistant dał strasznie obraźliwą odpowiedź na to, czy kobiety były złe. Projekt obejmuje ulepszenie tych fragmentów.
podobnie jak w przypadku autouzupełniania, zamiast formularza opinii, który jedynie wskazuje na przydatność, ulepszone formularze pozwolą Google dowiedzieć się, czy był szkodliwy, obraźliwy itp.

autorytatywne treści

innym sposobem zwalczania fałszywych wiadomości przez Google jest promowanie autorytatywnych treści poprzez Project Owl. Ale Google nie wyjaśnił, w jaki sposób jego algorytm określa witrynę bardziej autorytatywną niż inne. Niewątpliwie w ten proces wchodzi wiele czynników, co mówi Google bez ujawniania szczegółów.
na pewno New York Times jest bardziej autorytatywnym źródłem niż dziwny blog wujka, który mieszka w Oregon woods. Ale co, jeśli szukam informacji o tym, jak żyć dzień po dniu poza siecią w lesie? Problem z fałszywymi witrynami z wiadomościami pojawiającymi się częściej niż prawdziwe witryny z wiadomościami polega na tym, że ludzie szukają rzeczy, które potwierdzą ich światopogląd.

to prawda, że większość procesu jest nadal owiana tajemnicą. Nie wiemy, w jaki sposób zmiany wpłyną na sposób wyszukiwania w Internecie.
ale jasne jest, że ta kwestia wymaga naszej pełnej uwagi . Jeśli nie chcemy znowu dać się nabrać na to, w co wierzymy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.