obraz z www.spirituallyunequalmarriage.com dzisiaj chcę porozmawiać o innym ważnym problemie, który został wspomniany w grudniu, kiedy zaczęliśmy tę podróż.

SAM CHODZĘ DO KOŚCIOŁA.

Gang, mogę tylko powiedzieć – Grrrrrrrr

to takie trudne. Wiem, że dla mnie był to obszar intensywnej i wielkiej walki. Nawet dzisiaj naprawdę Pragnę, aby mój mąż przyłączył się do mnie w niedzielę do kościoła. Musiałam przechodzić przez wszystkie różne aspekty braku obecności w kościele z moim mężem. Jestem pewien, że wielu z was również.

po pierwsze, zajmowanie się całą sprawą pary. Grrrrrr, jeszcze raz! Nasze zachodnie społeczeństwo jest znacznie” para ” koncentruje. Sama nauka robienia czegokolwiek wymaga mnóstwa odwagi i modlitwy. Przynajmniej tak było dla mnie i zazwyczaj jestem odważną osobą. Ale po pozostaniu wierzącym w domu, przychodzi taki dzień, kiedy twoja potrzeba wspólnoty przewyższa strach i nieśmiało przekraczasz próg kościoła.

gdy pokonasz ten strach, musisz przezwyciężyć rozczarowanie, gdy widzisz inne pary razem w kościele. To prawda. Ktokolwiek???

moi przyjaciele, chcę was zapewnić, że jeśli jesteście obecnie w tym sezonie chodzenia nierównie jarzmowego i chodzenia samotnie do Kościoła, staje się to łatwiejsze.

pomyśl o tym. Kiedy rozważasz swoje życie, większość z nas odkrywa, że Bóg był niesamowicie wierny. Nawet w okresach zwątpienia lub w moim przypadku, duchowego buntu. Bóg nigdy mnie nie opuścił, ani mnie nie opuścił. Nigdy. Nawet kiedy od niego uciekłam. Kiedy powoli wracałem do mojego Niebiańskiego Ojca, zdałem sobie sprawę z jego wierności i stała się siłą i kręgosłupem. Podjąłem decyzję, by być wiernym i wrócić do kościoła. Cieszę się, że to zrobiłam.

to właśnie w mojej wspólnocie kościelnej, kobiecym studium biblijnym, zaczęło się moje uzdrowienie. Wiem, że pisałem o tej książce, wygrywając go bez słów. Ale dobrze jest pamiętać, że Bóg stworzył nas dla wspólnoty. W centrum wszystkiego, czym jesteśmy, jesteśmy stworzeni dla wspólnoty, członkostwa, autentycznego życia, bycia znanymi i poznawania innych w prawdzie.

wiedząc o tym, kościół stał się żywotny. To była moja cotygodniowa powtórka. A kiedy dzieci stały się częścią rodziny, one też potrzebowały kościoła. Ten fundament szkolenia w ich wczesnym życiu będzie żył w następnym pokoleniu.

sam chodziłem do kościoła prawie 25 lat. To było trudne i wspaniałe. Kościoły są wyzwaniem. Musisz pamiętać, że są pełne złamanych i potrzebujących ludzi, którzy są tacy jak ty. Uczęszczanie do kościoła wymaga od nas noszenia przebaczenia jak płaszcza i wołania, aby Bóg napełnił nas miłością, każdego dnia, abyśmy mogli kochać ludzi takich jak on.

ale w końcu Kościół jest wskazówką naszej przyszłości. Pewnego dnia Kościół zgromadzi się w wielkim zgromadzeniu, z czystą miłością w naszych sercach i połączy się jako jeden naród, jeden głos w uwielbieniu. Obiecuję, że nie wyobrażamy sobie głębi miłości, którą będziemy odczuwać i doświadczać. Nie mogę się doczekać.

więc skup się na Jezusie i kochaj nawet zepsutych i bałaganiarzy w kościele. I pozwól innym, którzy naprawdę troszczą się o twoje życie, kochać cię. Bądź autentyczny i pozwól im służyć.

oto kilka lekcji, których nauczyłem się siedząc samotnie w kościele. Po pierwsze, nie tylko ja. Moje duchowe niedopasowanie pozwoliło mi zobaczyć wielu innych, którzy nie pasują. Moje serce przyciąga tych, którzy są sami, nawet tych, którzy czują się samotni, ale siedzą z małżonkiem. Moi przyjaciele, kościoły są pełne takich ludzi, którzy udają, że ich małżeństwo jest idealne. To po prostu nieprawda. Każde małżeństwo, łącznie z wolą pastora, w pewnym momencie nawet bardzo się zmaga. Jest inny od Twojego.

pozwól sobie odłożyć na bok swoją samotność i ból i naprawdę rozejrzyj się wokół siebie. To prawdopodobnie twój trening tutaj w SUM i przez słowo pozwoli Ci mówić miłość i prawdę do innego Odmieńca, który siedzi w Sanktuarium. I to, moi przyjaciele, jest dokładnie tym, co zachwyca serce Boga.

BTW: Ostatecznie odkryjemy, że wszyscy jesteśmy odmieńcami i dokładnie to zamierza Bóg!!!

następny wpis: duchowe przywództwo

uściski, Lynn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.